DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
01.03.2008 12:15
0
No i co tak nie wierzycie w Force India?! Ja od tego sezonu zaczynam im kibicowac bo widzę ,że Force zajdzie w przyszłości bardzo wysoko.Nie jest to już ten sam team co Spyker.Ma szefów teamu ,którzy naprawde kochają Formułę 1 i chcą aby ten team zaszedł jak najdalej.Brawo dla Malaya bo to on spowodował ,żebudżet wzrus l prawie dwukrotnie.Czuję ,że za 3 albo 4 lata Force India będzie w stanie na trasie walczyc z takimi zespołami jak Renault,Williams czy BMW Sauber.A skład w tym sezonie mają świetny:Fisichella,Sutil i Liuzzi to bardzo dobrzy kierowcy.A wy wszyscy nie możecie przekreślac Giancarlo czy całego teamu Force India!!!F1 to najbardzej nieprzewidywalny sport na świecie.Jeżeli oglądacie piłkę nożną i gra załozmy Wisła z Barceloną no to wynik jest już nam znany przed meczem.Bo piłka nożna,koszykówka to sporty ,które można przewidziec.Natomiast F1.Przykładem jest zeszło roczny tytuł mistrze Raikkonena.Myslę ,że 80% z was stawiało na Hamiltona.A więc sami widzicie :)))) F1 to piekny sport i różni się od piłki noznej czy innych dyscyplin sportowych.LET'S GO FORCE INDIA!!!
Przejdź do wpisu Fisichella: rok 2009 ważny dla Force India